Pokazywanie postów oznaczonych etykietą rzeka Motława. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą rzeka Motława. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 25 stycznia 2016

Mewy ... łabądek ... i lód ...








Tak cichutko liczę na to, że zima ustępuje. Nie lubię tej pory roku, bo jest zimno. Jednak piękno jakie potrafi pokazać - zachwyca. Może te zdjęcia nie są najlepszej jakości, ale choć troszkę zimowych zdjęć chciałabym mieć w albumie. Pogoda także nie była najlepsza ... szaro buro i ponuro. Jeszcze zamarznięta rzeka Motława w Gdańsku. To chyba ostatnie chwile na takie widoki.

niedziela, 28 grudnia 2014

W cieniu błękitnego nieba

Zanim spadł śnieg troszkę przymroziło. Niby nie było dużego mrozu ale lekki wiaterek sprawiał, że bez rękawic ciężko było robić zdjęcia. Spacerując w samo południe uliczkami między ładnymi kamienicami było zimno, bo nisko "spacerujące" słoneczko nie rzucało promieni na uliczki.






 
 Spacer nad samą Motławą był przyjemniejszy, bowiem promienie słońca docierały i grzały.





Lubię te widoczki.

Pozdrawiam serdecznie :)