... druga część ...
... udało mi się uchwycić go w locie ... jeden bociuś, krążył sobie nad stawem ... to chyba ostatni moment był na to by bociana zobaczyć jeszcze w tym roku ... ale udało się :
koreczki ... jak pieszczotliwie nazywam kormorany :
i owady jakże piękne, które mają skrzydełka ... jak w tytule posta :
Nie potrafię przejść obojętnie obok tak pięknych stworzeń. Jak mam aparat to muszę zrobić fotkę ... w tym wypadku kilkadziesiąt fotek ... było tak pięknie ...