Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zając. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zając. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 2 maja 2017

nad wodą ...

...ładna pogoda sprawiła, że rowery poszły w ruch ... oczywiście aparaty także ... początek maja zaczął się pięknie ... świeciło słoneczko ... choć wiało chłodkiem było pięknie ... zatem dokąd ... jak to ... nad wodę ...
Zaopatrzeni w wodę do picia i małego "oszusta" typu banany ruszyliśmy nad stawy jeziorka i kanał ... na wzgórza morenowe, porośnięte lasami, łąkami. Jest to dla mnie piękne miejsce na aktywny odpoczynek ... sporo czasu spędziliśmy nad wodą obserwując łabędzie nieme i krzykliwe, rybitwy, mewy, potrzosy, żurawie, boćki, pliszki żółte ... nie wszystkim zrobiłam zdjęcia ... zachwycałam się ich obecnością ... a oto co "zatrzymałam" w kadrze :


 














W drodze powrotnej w zbożach dostrzegłam zająca ... ot tyle go widziałam :



może jakość zdjęć nie jest imponująca ale coś tam widać ... jakby aparat odmawiał posłuszeństwa ... musi mi jeszcze troszkę wytrzymać ... potrzebuję go ... jak to się mówi " byle do ... " wakacji.
Chciałabym by taka pogoda utrzymała się jak najdłużej ... no może wiaterek mniej zimny ... 
Pozdrawiam serdecznie