wtorek, 28 lipca 2015

Zachód słońca nad jeziorem Jeziorak ... cz 2

Gdy zniknęły chmury słoneczko zaczynało dawać piękne światło ... robiło się ciekawie. Mogliśmy robić fotki nie tylko naszym ulubieńcom :






... "na sucho" zobaczyć jak zmieniało się miasto i coś zjeść ... :





Miała być rybka ... ale wyszło jak zawsze - kotlecik schabowy :) :


Czas płynął dość szybko. Dzień miał się ku końcowi i spacerkiem przeszliśmy się nad dużym i małym Jeziorakiem zobaczyć jak ciepłe kolory i cudowne światło oświetlają budynki i taflę wody ... Z dzieciństwa pamiętam, że wschody i zachody słońca były piękne. Wówczas jednak nie zachwycałam się tą chwilą tak jak teraz :


















Tak minął nam pięknie i aktywnie dzień w Iławie.

4 komentarze:

  1. Piękne miasto !!! Fantastyczne widoki i zdjęcia szczególnie te w wieczornych światłach !!
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Iława bardzo sie ostatnio zmieniła na lepsze co znakomicie widać na Twoich zdjęciach i tych deszczowych z I cz. i tych z II, . Kwacząca kaczka śliczniutka. Mam nadzieję, że okolice z apamiętane z dzieciństwa i teraz Cię nie zawiodły. Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  3. Ależ tam pięknie.
    A gdzie teraz w Polsce jest brzydko? czy są gdzieś zaniedbane miasta, miasteczka wsie?
    Jak wiesz dosyć dużo jeżdżę w ostatnim czasie po Europie i nie widziałam aż takiego rozkwitu krajów.
    Bardzo daleko do nas jest; Słowakom, Czechom, Rumunom, Węgrom... te kraje nie były zniszczone tak bardzo jak Polska. Kiedyś zachłysnęłam się Niemcami, Francją, Belgią... przy nas, one są szare, nijakie...
    Wybacz mi ten komentarz ale denerwuję się, że nie mogę poznać tych wszystkich, przepięknych polskich miast.
    Pozdrawiam serdecznie:)*

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo podobała mi się Wasza jednodniowa wycieczka w Iławie. Piękne zdjęcia tam zrobiłaś i miło je było oglądać. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń