sobota, 23 stycznia 2016

W zimowym klimacie



To chyba jedne z ostatnich moich zdjęć na aparacie fuji hs50exr. Aparat coraz częściej mi szwankuje. Zastanawiam się nad kupnem nowego, ale nie fuji. Ten spróbuję dać do naprawy ... o ile będzie to opłacalne.
 A co było dzisiaj na spacerku ... cudne kaczusie.


 

Nie wystawiałabym zdjęć kaczek, gdyby nie fakt, że spacerując wzdłuż Wisły dostrzegłam jedną inną niż pozostałe :



Chwyciłam aparat do ręki ... ale byłam dość daleko od wody. Nie chciałam podbiegać by nie wystraszyć żadnej z nich. Spróbowałam zrobić zbliżenie ... mój aparat nie robi zbyt dobrego więc jest jak jest.

  

Czernica, kaczka czernica, kaczka czubata, kaczka czarnoczuba
- (Aythya fuligula).

 

Jaki to był cudny widok ... inna kaczuszka pływająca po Wiśle. Widziałam je na zdjęciach i proszę ... dziś ujrzałam na własne oczy. Nawet zimno, przez chwilę, nie przeszkadzało :)
Kolejny piękny ptaszek "wpadł" mi do kolekcji.

11 komentarzy:

  1. It´s cold. :-))) Nice pictures. :-)))

    OdpowiedzUsuń
  2. Kaczek krzyżówek wszędzie jest wiele ale tej czarnej na własne oczy nie widziałam jeszcze.Zdjęcia super,tyle krajobrazu wiślanego,jest co oglądać i podziwiać,pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lubię spacery nad Wisłą i nad wszelkimi akwenami wodnymi. Tam zawsze się coś dzieje. Ale czernicy się nie spodziewałam. Widziałam coś innego niż krzyżówki i udało się uchwycić w kadr. Cieszę się, że mam ją na zdjęciach.

      Usuń
  3. Super zdjęcia, a czernicę uwielbiam obserwować zimą na Wiśle w Krakowie. Taka fotogeniczna jest wtedy. :D Pozdrawiam! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję. Czernicę widziałam pierwszy raz i nie pogniewam się jak zobaczę ją jeszcze kiedyś. Czy uda się tej zimy? Nie wiem ... zobaczymy. Przeczytałam, że zimuje na wybrzeżu Bałtyku i nad większymi rzekami na zachód od Wisły. Może się więc uda. Chętnie ją poobserwuję.

      Usuń
  4. Fajne są czernice i fajnie blisko je miałas.Cóż z tymi aparatami tak jest jak też czasem mam problemy.a coraz nowsze szybciej się psują.pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Robiąc zdjęcie czernicy musiałam zrobić duże zbliżenie. Mój aparat nie robi takich zdjęć dobrze, więc miło było zobaczyć, że zdjęcia nie są takie złe. Byłam dość daleko. Ale udało się co bardzo mnie cieszy.

      Usuń
  5. Zdjęcia są cudowne.Serdecznie pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję i witam serdecznie na moim blogu.

      Usuń
  6. Czernica...rzadko spotykana, a taka piękna! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszy mnie to, że ją zauważyłam. Może jeszcze kiedyś się uda to dłużej popatrzę na nią. Jest piękna.

      Usuń