wtorek, 22 lipca 2014

Po drugiej stronie Wisły ...

Wyjechać ... najlepiej nad wodę ... ok ... rowery gotowe i jazda ... minęła 17.00 ... w taki upał okazało się, że była to najlepsza pora na wyjazd. Aktywny odpoczynek, piękne widoki i tylko przyroda. Dookoła pola, łąki, szum wody, wiatr, ptaki i co tu dużo mówić :












 W drodze powrotnej kolejny miły widoczek dla oka ... bociany.




 spojrzenie na miasto zza Wisły ...



poniedziałek, 21 lipca 2014

Pozowanie

Nie było już zbyt dobrego światła do fotografowania, mocny cień i właściwie półmrok. Niecierpliwe ptasiorki latały, skakały, unikały oka obiektywu i za żadne skarby nie chciały pozować. Ale i tak myślę, że udały się zdjęcia mojemu mężowi. Ma cierpliwość i chyba jeden wróbelek to docenił, no może więcej niż jeden :).







sobota, 19 lipca 2014

wieczorny spacer ...

... nad Wisłą ...

 
w ciągu dnia było słonecznie i upalnie. Wieczorem gdy słońce zaczynało chować się za horyzont pojawiły się cudowne chmury. Na początku wyglądało jakby poważnie miało się zachmurzyć, ale tylko postraszyło. 



 


 


środa, 16 lipca 2014

Łabędziem być ...

W Parku Oliwskim pływają dostojnie po niewielkim stawie :





w Sopocie spacerują i pozują do zdjęć na plaży.
Chyba ich ulubionym miejscem jest plaża przy molo :