poniedziałek, 21 lipca 2014

Pozowanie

Nie było już zbyt dobrego światła do fotografowania, mocny cień i właściwie półmrok. Niecierpliwe ptasiorki latały, skakały, unikały oka obiektywu i za żadne skarby nie chciały pozować. Ale i tak myślę, że udały się zdjęcia mojemu mężowi. Ma cierpliwość i chyba jeden wróbelek to docenił, no może więcej niż jeden :).







10 komentarzy:

  1. Piękne zdjęcia ! A ptaszyna niby zwyczajny wróbel a to bardzo piękny i fotogeniczny ptak :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Pięknie pozował/ły.
    Czasami patrzę na nie i nie mogę wyjść z podziwu - jak taki zwykły, przeciętny wróbelek może mieć w sobie tyle piękna :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale za grosz nie chciały odwrócić się przodem. Zerkały i pewnie zastanawiały się co to z "lufka" się skrada :).

      Usuń
  3. Cudownie i tak pięknie pozwoliły się fotografować.Wróbelki są urodziwe.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciekawe ptaszki i takie przyjazne. W każdym razie ja mam takie wrażenie.

      Usuń
  4. Piekne zdjęcia nawet mimo braku światełka ale bardzo klimatyczne-podobaja mi się:)pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ze światełkiem rzeczywiście był problem, ale ptasiorki w kadrze są widoczne i to cieszy. Ruchliwe wtedy były ... że aż ...

      Usuń
  5. Wat kan een gewone mus toch prachtig zijn.

    OdpowiedzUsuń