piątek, 2 maja 2014

Kaczuszki

Podczas czwartkowego spaceru mieliśmy milutkie spotkanie .....
..... tak zaskakujące, że nawet aparat "stracił głowę'.
Mimo zimna jakie zapanowało już przed południem
zatrzymaliśmy się na dłuższą chwilę by obserwować
niesamowite zachowanie kaczorów, kaczek i kaczuszek. 
 W tym poście
..... oj sami zobaczcie.



Czarujące maleństwa podążały za mamusią równym tempem.
Jeśli zostały w tyle nawoływaniom nie było końca.
Cała gromadka, bacznie pilnowana, trzymała się razem jak tylko mogła.







8 komentarzy:

  1. Odpowiedzi
    1. Mimo, że było mi zimno patrzyłam i patrzyłam. Widziałam jak mama broni swoje małe. Słodkie to były widoczki.

      Usuń
  2. wat een prachtig gezicht die pluizebolletjes waar moeders zo trots op is.

    OdpowiedzUsuń
  3. Ale piękna rodzinka. Mama troskliwie opiekuje się swoimi małymi kuleczkami... I lekcja pływania też się udała.
    Słodkie widoki :)
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Skoki do wody chyba były proste ale wyjście z wody trzeba było zaliczać kilka razy. Niby nie było wysoko jednak dla tych maluchów kilkanaście centymetrów to była duża bariera. Ale były wytrwałe w tym wszystkim. W wodzie pływały wspaniale. A na lądzie tuptały pociesznie. Fajnie się je obserwowało.

      Usuń
  4. Takie widoki ciesza oka a odziwo takie małe a tak pojeły szybko lekcję pływania.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie wiem ile mogą mieć te maleństwa ale sporo miały już opanowane. :)

      Usuń
  5. Beautiful photos, these birds are gorgeous.

    OdpowiedzUsuń