czwartek, 27 czerwca 2013

Nie uciekł ...

... ale uważnie obserwował co robię.
Były jeszcze inne dużo mniejsze i młodsze. Jednak nieufne i bojaźliwe. Uciekały gdy tylko zbliżałam się na odległość kilku kroków. Może innym razem uda mi się zrobić im zdjęcie.


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz