wtorek, 31 grudnia 2013

Spacerek ...

Mroźnej i śnieżnej zimy nadal nie widać. Ale dziś rano troszkę szron postraszył. Było do tego pięknie słonecznie. Nic tylko spacerować i ... chwytać chwile
... w obiektywie,
czyli realizować swoją pasję jaką jest fotografia:




















piątek, 27 grudnia 2013

Podczas spaceru ...

podchodząc dość blisko ... udało się złapać w kadr ... ptaszki.
Jeszcze nieudolnie, bez szczegółów, ale udało się.
Ćwierkały, kręciły się ... jakby zwiastowały wiosnę.
A tu przecież kalendarzowa zima. 
 :) :



niedziela, 22 grudnia 2013

niedziela, 17 listopada 2013

Spacer po Chicago

Ostatnio nie mam czasu na podróże i nowe fotki. 
Zatem, aby nie było za długo pustki na blogu, postanowiłam, że pokaże parę zdjęć z mojego pobytu w Stanach. Byłam tam dość dawno ale do dziś wspominam ten wspaniały czas. 







 John Hancock Center - wieżowiec w centrum Chicago. Ma 100 pięter i 344 metry wysokości. Został wybudowany w latach 1965-1969.


 Chicago bywa określane mianem "Wietrznego miasta" ( ang: Windy City). 


W internecie znalazłam informacje, że wewnątrz wieżowca znajdują się biura, restauracje, sklepy, mieszkania, centrale techniczne, studia telewizyjne, parking na 750 miejsc, lodowisko oraz 50 wind, na 44 piętrze znajduje się najwyżej położony kryty basen w USA. Na 95 i 96 piętrze znajduje się restauracja, na 94 wystawa i miejsce widokowe,
Ja miałam okazję podziwiać panoramę miasta, wydać troszkę dolarów i cieszyć się tym co widziały moje oczy. Doskonała lekcja języka amerykańskiego i innych także. 






Jezioro Michigan podziwiane nie tylko z wysokości 94-96 piętra:


 Jest tam gdzie spacerować, biegać czy jeździć na rowerze.......




 A na koniec:





I to na tyle.
Mam nadzieję, że mimo sporej ilości zdjęć nie zanudziłam tym postem.